Super dowcipy w sieci

Humor na dziś - strona 3

poprzednia <<  >> następna

Skąd wiadomo, że mężczyzna jest szczęśliwy?
- A kogo to obchodzi?

Policjantowi urodziły się bliźnięta. Gdy już dorosły, sąsiad pyta go:
- W jaki sposób rozróżnia Pan swoich synów?
- Zwyczajnie, po odciskach palców.

Policjanci znaleźli w lesie borowika:
- Gadaj gdzie twoi kumple!
Nie chciał powiedzieć to go spałowali. Przynoszą resztki grzyba na komendę:
- Po coście go tak pałowali? - pyta komendant.
- My!?? pałowali?!? On spadł ze schodów!!!

Pani na zajęciach pyta Jasia:
- Jasiu, co wiesz o jaskółkach?
- To bardzo mądre ptaki odlatują, gdy tylko rozpoczyna się rok szkolny.

Przeglądająca się w lustrze żona do męża:
- Powiedz mi, kochanie, za co ty mnie tak kochasz: za piękną buzię, czy za rewelacyjną figurę?
- Za poczucie humoru - odparł mąż.

- Co się stanie jeśli wrzucę niebieskie spodnie do Morza Czerwonego?
- Będą mokre!

Żona Masztalskiego wpada do gabinetu dyrektora kopalni i strofuje go od progu:
- Co to robicie? Medal mu dajecie? Wy mu koperta dejcie, a nie medal! Wszyscy koperty dostają!
- Poczekajcie, pani Masztalska! A czy wy wiecie, jaki on medal dostał?.. On dostał Order Odrodzenia.
- Wy mi tu nie fanzolcie! Od rodzenia to jo jest, a on jest od zarabianio pieniędzy.

"Sędziowie, gdy skoczą dalej, dają wyższe noty"

Marek Szewczyk, TV

Maxim');

Zagubieni w dżungli turyści spotykają tubylca. Jeden z Anglików mówi trochę w egzotycznym języku więc pyta:
- Ty nie widzieć wielki biały ptak, który huczy?
- Nie - odpowiada Afrykańczyk po angielsku - Ale niedaleko jest lotnisko.

"Ellis, gdy grał w Denver, znakomicie czuł się w trumnie."

Wojciech Michalowicz, Wizja Sport

Maxim');

Jak się mówi potocznie o facecie z małymi jajami?
- Facet z ikrą.

Bakterie, które rozmnażają się przez kichanie, prowadza tryb życia koczowniczy.

A wiesz kto wymyślił spodnie?
- Radziecki uczony I. Gołodupcew.

Dwóch ledwo żywych rozbitków dryfuje w szalupie na środku oceanu. Żar leje się z nieba, a oni nie mają ani wody pitnej, ani jedzenia. Jeden z nich próbuje coś złowić. Po wielu staraniach udaje mu się coś złapać. Wyciąga haczyk z wody, patrzy a tam złota rybka.
- Wypuść mnie, a spełnię twoje życzenie? - rzekła rybka.
- OK, spraw, aby cała ta woda wokół zamieniła się w dobrze schłodzone piwo.
Błysnęło, huknęło i rzeczywiście - już po chwili unosili się na falach złocistego trunku. Rozbitek dumny z siebie, spogląda na swego kompana,czekając jakby na słowa pochwały. Drugi, który do tej pory milcząco obserwował całe zdarzenie, odzywa się wreszcie z niezbyt zadowoloną miną:
- Aleś wymyślił! Teraz musimy sikać do łodzi.

Chuck Norris stoi szybciej niz Ty biegasz!!

szymek');

tylko Chuck Norris umie zjeść trociny i wysrać deskę

rzurek');

 

Dobry humor na dzień dobry.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
GotLink.pl